Jak na nieświadomce podbiliśmy fort na Miniorce

Z ulgą donoszę, że po 53h na rozbujanym przez popularne ostatnio sztormy na Morzu Śródziemnym oraz po nocnym festiwalu grzmotów i  piorunów  rzuciliśmy cumy na młodszej siostrze Majorki- Minorce. W planie był przeskok Sardynia-Majorka, ale zmyliliśmy goniący nas sztorm (prognozy swoje a wiatr swoje- różniły się zaledwie o 2h ale to dla nas okazało się różnicą decydującą) i  dobrze się stało! Spędziliśmy tu prawie tydzień, by doczekać sprzyjającego wiatru. IMG_6287

Wyspa została uznana za rezerwat przyrody UNESCO,  natura mnie nie urzekła jednak tak jak ogromny fort wybudowany w XVIII w, który odkryliśmy przy okazji spaceru z Rosiakiem. Oczywiście nie wiedzieliśmy o zakazie wstępu tam, brama była zamknięta jak się później okazało, a my zaatakowaliśmy fortecę pontonem od strony morza -na nieświadomce.Zatoka Miniorka

Bywamy czasem w takich miejscach, że nie spodziewamy się niczego szczególnego a dopływamy i szczena nam opada, takim miejscem jest właśnie Fort La Mola.

Fort Miniorka 1

Twierdza wybudowana z rozkazu królowej hiszpańskiej Izabeli II jest tak wielka, że nie udało nam się jej całej obejść. Nie tylko na nas wywarła wrażenie, odkąd została wybudowana nikt nie odważył się zaatakować tego lądu. Sam jej ogrom i potęga odstraszał najeźdźców (ale nie nas).

Forteca Miniorka4

Mimo deszczu przechadzki po labiryntach krętych uliczek Maó pozwoliły nam złapać oddech przed kolejnym rejsem, ale również podgonienie „spraw do załatwienia” (pranie, dokupienie wytłuczonej zastawy, drobne naprawy itp.) oraz nowe pomysły: blog, zakup kamery go-pro, rejs na Azory… Dziś ruszamy dalej w morze-Majorka (40Nm) zobaczymy czy ta znana wyspa wywrze na nas wrażenie większe niż jej skromna siostrzyczka Minorka, która wydaje się być idealnym miejscem na spokojne wakacje.

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: