Zamień zimne dni i parasole na zimne drinki z parasolką

Wciąż nie mogę pojąć dlaczego urlopowicze obstają przy wczasach w ciepłych krajach wtedy kiedy nasza piękna Polska jest wówczas również ciepłym krajem z idealną pogodą i wystarczająco długim dniem by zorganizować wszelkie letnie rozrywki. Zauważyłam, że szczególnie nasz naród uparcie wykupuje wakacje w szczycie sezonu mimo wysokich cen, tłumów turystów i drogich biletów lotniczych. Dlaczego... Czytaj dalej →

Reklamy

Włoska robota i bananowy łup

Dwa dni temu w towarzystwie naszych przyjaciół przepłynęliśmy z Grecji do Włoch. Bardzo przyjemny był to rejs, wiatr nas gładko pchał w stronę słonecznej Italii. Cieszyłam się na tą zmianę, bo feta i oliwki już się przejadły. Przez te 3 miesiące poznałam Grecję i tamtejszych ludzi  na tyle, by wiedzieć, że nie chciałabym tam zamieszkać.... Czytaj dalej →

Lwi piesek (shih tzu) zaokrętowany!

Minął już cały sezon naszego żeglowania po Morzu Śródziemnym, zdecydowaliśmy się zakończyć go wakacjami w Polsce. Wypiliśmy parę butelek wina z naszymi przyjaciółmi, pobyliśmy w świecie który znamy i do którego nawet trochę tęskniliśmy, do kraju politycznej awantury i zawiści. Podjedliśmy pysznego jedzenia a ja zrozumiałam, że podróże kształcą nie tylko poprzez poznanie nowego, ale... Czytaj dalej →

Kobieta czyli diabli balast i inne przesądy żeglarskie

Kilka dni temu zostałam zaproszona na pokład sąsiedniego jachtu do naszych rodaków. Gdy wchodziłam, jeden dżentelmenów poinformował mnie, że mogę wejść, ale jedynie naga, ponieważ tylko tak można odwrócić pecha jakiego przynosi kobieta na statku. Zaintrygowało mnie to, rozebrałam się więc (z butów) i postanowiłam pociągnąć seniorów za języki. Sąsiedzi skorzy byli do pogaduszek i... Czytaj dalej →

Moje wielkie greckie… żeglowanie

Od tygodnia jesteśmy w Polsce a wcześniej byliśmy we Włoszech, nabrałam więc trochę dystansu więc mogę podsumować ostatnie 4 miesiące pod helleńskim niebem. Zasmakowaliśmy w greckim  klimacie krążąc po najpiękniejszych zakątkach, zwiedziliśmy Peloponez, Ateny i odwiedziliśmy około 30 wysp, co przełożyło się na 1850 Nm  (3400km) i mnóstwo przygód.  Każda wyspa jest inna jednak profil... Czytaj dalej →

Z wizytą u Alladyna

Czy my weszliśmy do portu czy do baśni z 1001 nocy? Benalmadena to najpiękniejszy port jaki widziałam do tej pory! Położony zaledwie 20 km od Malagi został dwukrotnie okrzyknięty najpiękniejszym portem świata. Do tego pyszne, świeże i niedrogie jedzenie w knajpach z widokiem na nabrzeże czynnych do późnej nocy. Benalmadena to również mnóstwo innych atrakcji... Czytaj dalej →

Czy chcesz czy nie po rejsie będziesz fit!

Moja piramida żywieniowa stanęła na głowie odkąd zamieszkałam na łodzi. Witariańskie zapędy musiałam odłożyć na kiedy indziej i dostosować się do większości. Podczas rejsów panuje tylko jedna zależność. Mężczyźni domagają się mięcha a kobiety marzą o warzywach (i słusznie, ponieważ w krajach po których żeglujemy jest mnóstwo słońca dzięki temu warzywa i owoce są wyjątkowo... Czytaj dalej →

Jak uratowaliśmy człowieka zaginionego na morzu

Chcieliśmy się trochę pochwalić, ponieważ przeżyliśmy kolejną przygodę tym razem jednak bardzo wyjątkową, bo chodziło o ludzkie życie. W ubiegły wtorek czyli 29.05.2018 około godziny 15 odebraliśmy wiadomość MAYDAY podczas żeglugi w okolicach Krety. Tego dnia było dość duże zafalowanie, ponieważ od kilku dni wiał silny wiatr typowy dla tych rejonów zwany "Meltemi". Dodatkowo krzyżowały... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij